wszystko jest białe,
jak śnieg - pada
w zwolnionym tempie
i zamykam oczy
skruszyłam, co miałam
z każdym dniem przekonuję się, że odnalazłam spokój
mam spokój
nic tego nie złamie
mam więcej niż kiedykolwiek miałam
bo jest to czyste i jest prawdziwe
nieskażone i piękne
ciche i delikatne
dzisiaj padał deszcz,
patrzyłam na deszcz, a on patrzył na mnie
zdecydowałam,
czekam na jesień,
spakuję walizki i wyruszam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz