zimna dłoń a skóra przebiegła i znikoma
i bordo kolor w skórę wbity
i odcień nieba na czole
i obłok czerwony
a huśtawka rozbujana od rana
mleko mleko
wołaj echem
i stopa bosa
( beton mur )
ka-lo-ry-fer zimny
oto sanki na chmurze i kreda na murze
na betonie tym nie trawa i nie polne kwiaty
na drzewie znów siedzę
i siedzę i domy z desek buduję
smutne oczy
.
jak zwykle dobre :)
OdpowiedzUsuń