za mało mnie jest we mnie
jak maślana bułka, która nie jest maślana
jesień to stan umysłu,
zawsze tak mówiono,
zimno mi w dłonie, zimno w stopy, momentami zimno w serce płuca wątrobę,
szukam we wszystkim kaloryfera, żeby ogrzać i ocieplić swoje wnętrzności,
nie wiem z czego to wynika,
trochę się chowam, pod kołdrą, w skorupie, bańce, pudle, kartonie,
zimno mi jest,
nawet kiedy świeci słońce.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz