
I
na stole stała w uprzątniętym świecie mrożonych słów
za krzty zielonej nie krztuszę Cię kształtem
duży misiu
ej zaczekaj
II
stojaczki kamyki dynie cukinie
syczenie jęczenie
praktyczne szczudła pojemnej dupy moralnej
pegaz nie osioł na jabłoniach nie skakał
nie szczał pod siebie biało-słownymi plwocinami
łap latające szyby na alladynich bajkach
kąpane miłostki
III
mogłeś zatrzymać tak wiele
i więcej
na łamigłówkach stawiać z kart domki
warto było?
marmolada już po terminie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz